Polskojęzyczna strona poświęcona życiu i twórczości pastora Charlesa Taze Russella
Pastor Charles Taze Russell
<< Wstecz Wybrano: R-5633 a,   z 1915 roku.
Zmień język na

Posługa aniołów

"Zatacza obóz Anioł Pański około tych, którzy się go boją i wyrywa ich". – Ps. 34:7.

Większe lub mniejsze trudności związane są z próbami rozmyślania nad wielkim Jehową, Jego charakterem i mocą. Pismo Św. zdaje się wskazywać, że Bóg używał rozmaitych sposobów, aby okazać Swą moc swojemu ludowi – Żydom podczas Wieku Żydowskiemu a chrześcijańskiemu Kościołowi w ciągu Wieku Ewangelii. Myślimy, iż nie byłoby niewłaściwą myślą, że słowo anioł może oznaczać jakiekolwiek przedstawicielstwo lub moc, ożywione lub nieożywione, jakie Bóg zechce użyć w związku z posługiwaniem. Bóg mógłby uczynić Swoim posłańcem wiatr lub płonący ogień. Mógłby On uczynić Swoim posłańcem wielkiego Archanioła lub anioła niższej rangi. Pan Bóg może użyć za Swego posłańca cokolwiek lub kogokolwiek nadając mu potrzebną władzę. Tak samo przedstawiciel Stanów Zjednoczonych wyjeżdżający do innego kraju, byłby uznawany bez względu na jego własne, prywatne zdolności lub stanowisko.

Szczegóły, w jaki sposób Wszechmocny poznaje nasze modlitwy, myśli, słowa i potrzeby, nie są nam wyjaśnione w Piśmie, a więc widocznie nie jest potrzebne, abyśmy rozumieli to w każdym szczególe. Nie myślimy, by jakikolwiek ograniczony umysł mógł zrozumieć Boga. Jest On zbyt wspaniały byśmy mogli Go zrozumieć, zbyt potężny byśmy w pełni pojęli całą Jego moc i możliwości. Są jednak pewne rzeczy dotyczące Boga, które możemy pojąć i dlatego jesteśmy zaproszeni w Piśmie Świętym do badania Go według danego Objawienia. Mniemanie, że Bóg jest w każdym miejscu, w każdej najmniejszej cząstce Wszechświata, wydaje się nam absurdem, jakiego nie naucza Biblia. Zakładanie, że Bóg wie o każdej małej kijance i mikrobie lub nawet, że On [R5634 : strona 55] ma wiedzę o każdym każdego członka rodziny ludzkiej, gdy są ich miliony milionów, przechodzi nasze pojęcie.

Gdybyśmy nawet ograniczyli Boską uwagę do członków Kościoła, to jednak ciągle są ich tysiące, a zdolność zrozumienia i radzenia sobie z dziesięcioma lub z dwudziestoma tysiącami ludzi w jednej chwili zdaje się nam niemożliwa. Nie spodziewamy się, aby Bóg miał podobnie postępować. Ktokolwiek z ludzi próbowałby radzić sobie chociażby z setką osób i wiedzieć o wszystkim, co się z nimi dzieje, byłby uważany za bardzo nierozsądnego. Raczej miałby on rozmaite pośrednictwa, za pomocą których jego wola byłaby wykonywana przez tych stu ludzi. Przez nie, on wiedziałby, co ci ludzie robili, a oni przez to pośrednictwo znaliby cel pracy. Jego ogólna znajomość rzeczy nie oznacza, że On w jednej chwili będzie w każdym pokoju domu lub, że zwraca uwagę na każdą osobę w tym samym czasie.

Jesteśmy jednak skłonni myśleć, że w naszym tekście wyraz „anioł” użyty przez Psalmistę odnosi się do istot duchowych. Powodem takiego myślenia jest to, że w dawnych czasach, przed Pięćdziesiątnicą, prawie wszystko Pan objawiał [R5634 : strona 56] przez duchowe istoty, które się materializowały i dematerializowały znikając z oczu. Ogólnie, Pismo zdaje się wskazywać, iż Boskie postępowanie z Jego ludem w dawnych czasach wykonywało się przez aniołów. Co się tyczy Wieku Ewangelii, który właśnie się kończy, mamy ufność, że Bóg okazywał wielką troskę w Swoim obchodzeniu się z duchowym Izraelem, tak jak czynił to z cielesnym Izraelem. Jest tak dlatego, że duchowy Izrael jest Mu bliższym jako Dom Synów, niż cielesny Izrael jako Dom Sług. Ale Bóg spodziewa się, że Dom Synów będzie chodził przez wiarę a nie widzenie – to wyższy standard postępowania. Dlatego, Jego objawianie się im nie ma przemawiać do ich zmysłów cielesnych. Mimo to, jest ono tak samo rzeczywiste.

OCZY PAŃSKIE

Czytamy, że „Oczy Pańskie przepatrują wszystkę ziemię, aby dokazywały mocy swej przy tych, którzy przy nim stoją sercem doskonałem”, a także „Na każdem miejscu oczy Pańskie upatrują złe i dobre”. Nie jest jednak podana tu myśli, że Bóg osobiście oglądał każdy czyn wszystkich ludzi na świecie, ale że On dowiaduje się o rzeczach dziejących się na całym świecie za pomocą swoich mocy i pośredników. „Oczy”, o których tu mowa oznaczają Boski wpływ-Jego zdolności poznawcze, niezależnie od użytego sposobu. Czy Jego moc i wola są wykonywane przez anioły lub inne siły, nie stanowi to różnicy, a przynajmniej nie większą niż miałoby to miejsce w naszym przypadku podczas realizacji naszych życzeń. Gdybyśmy chcieli się dowiedzieć o pewnych sprawach w Filadelfii, to mielibyśmy różne metody, za pomocą których moglibyśmy tego dokonać. Jednym ze skutecznych sposobów byłoby zatelefonowanie do kogoś, jeżeli tylko ma telefon. Moglibyśmy też wysłać wiadomość telegraficznie, albo bezpośrednio do danej osoby przy pomocy posłańca, który udałby się tam pieszo, koleją lub innym środkiem transportu.

Jeżeli ludzkość ma te rozmaite sposoby wykonywania swych planów, to możemy tym więcej cenić naszego Niebieskiego Ojca myśląc o Nim, jako o Tym, który ma pełną możliwość porozumiewania się ze Swymi dziećmi i ma różne środki komunikacji. Są one, bez wątpienia, o wiele doskonalsze od naszych. Nie objawił On nam tych rzeczy jasno, oprócz tego, iż powiedział, że jest poinformowany o wszystkim, co nas dotyczy, jak również i o wszystkich sprawach świata. On mówi nam, że Aniołowie są Jego sługami i mają dozór nad Jego ludem. „Izali wszyscy nie są duchami usługującymi, którzy na posługę bywają posłani dla tych, którzy zbawienie odziedziczyć mają?”. Oni nie usługują nam bezpośrednio dostarczając nam chleb, ani też przygotowując dla nas pokarm lub budując nasze domy – nie usługują w żaden z tych sposobów. Więc, w jaki sposób służą? Nie mamy innego źródła wiedzy na ten temat oprócz słów naszego Pana, że aniołowie „maluczkich” zawsze patrzą na oblicze Ojca, zawsze mają do Niego dostęp.

Fakt, iż ci aniołowie są przedstawicielami "maluczkich" Pana, wskazuje, że mają bezpośredni dostęp do Boga i natychmiast uzyskują Jego uwagę. Na cóż by się zdało Ojcu Niebieskiemu przyjmować aniołów, gdyby nie było czegoś do przekazania? Nasze zrozumienie jest takie, że Boska wiedza dotycząca naszych spraw i interesów zdobywana jest dzięki metodom, o których nie jesteśmy powiadomieni. Możemy jednak przypuszczać, że do przekazywania wykorzystywani są często anielscy posłańcy. Szef każdej firmy i instytucji bankowej ma pewne prawa i reguły, według których kieruje wszystkimi sprawami przedsiębiorstwa. Tak samo Bóg ma pewne prawa, przy pomocy których kieruje naturą. Jest zbytecznym, abyśmy modlili się do Boga o to, by Ziemi obróciła się na swojej osi i nadeszło jutro. Możemy być pewni tego, że Wszechmocny, Ten, który jest wyobrażeniem dokładnej Sprawiedliwości i nieskończonej Mądrości, ma prawa, które kierują Jego całym Wszechświatem oraz tego, że aniołowie mają wgląd w te prawa i są posłannikami Jehowy, tak jak ziemski sąd może udzielić komuś prawa zasiadania w swym składzie i uzyskiwania informacji.

NASZ PAN JEZUS GŁÓWNYM POSŁAŃCEM

Jeżeli w połączeniu z naszym tekstem będziemy mieć na uwadze słowa naszego Pana wypowiedziane przed Jego wniebowstąpieniem: „Jam jest z wami po wszystkie dni, aż do skończenia Świata”, to zrozumiemy, że Pan Jezus jest głównym posłańcem, czyli Aniołem Jehowy. On na pewno był głównym posłańcem dla Kościoła Ewangelii. Naszą myślą jest więc, że przez aniołów i inne pośrednictwa Bóg kieruje światem, a szczególnie opiekuje się Swym ludem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, który jest Głową nad wszystkimi Boskimi duchowymi władzami i ma nadzór nad wszelkimi sprawami Jehowy. My zostaliśmy przyprowadzeni do szkoły Chrystusa. On jest naszym Nauczycielem. Kiedy udajemy się do Ojca z modlitwą, nie ignorujemy tego Nauczyciela, ale idziemy w Jego imieniu i nie możemy przypuszczać, aby Ojciec Go ignorował. W obchodzeniu się z nami Jezus jest reprezentantem Ojca. Nie mamy jednak przypuszczać, aby Pan Jezus miał wszystkie szczegóły spraw świata pod Swoim osobistym nadzorem, ale raczej, że aniołowie zdają raport o tym, co jest Mu potrzebne i że pewne prawa są używane w tym celu. To zdaje się nam być rozsądnym i logicznym porządkiem Boskiej działalności. Nie narzucamy tego zdania innym, lecz tylko mówimy, że przemawia ono do naszego umysłu.

Mając na uwadze fakt, że Kościół był poddany pod szczególne kierownictwo Pana Jezusa, nie byłoby zbyt daleko idącą myślą, że Jehowa zatacza obóz około Swojego ludu przez Jezusa, i że aniołowie są pod Jego rozkazami. Jeżeli Szatan jest wodzem swej grupy aniołów, to również nasz Pan może mieć aniołów pod swoją kontrolą i On może być ich książęciem. Czytamy, czego dokonał Aleksander Wielki i co uczynił Napoleon Bonaparte, bez względu na fakt, że oni mieli pod sobą wiele tysięcy tych, którzy wykonywali ich wolę. Myślimy więc o wszystkich duchowych istotach, jako będących pod dowództwem i kierownictwem Jezusa Chrystusa. W Jego ręce Bóg oddał wszelką moc na Niebie i na ziemi. Wszyscy aniołowie Boży zostali Mu poddani. Każda sprawa ludu Bożego jest nadzorowana przez nich, pod kontrolą naszego Pana. Takie jest nasze zrozumienie i podoba nam się ta myśl.

RÓŻNE SPOSOBY WYBAWIANIA

Nasz tekst dalej mówi, że anioł, który zatacza obóz około ludu Pana, „wyrywa ich”. W dawnych czasach dzieci Boże bywały wybawiane cudownie. Niektórzy byli wybawieni z więzienia, inni zaś nie. Niektórzy byli zachowani od miecza, inni nie. Mamy przyjąć wolę Bożą, jakakolwiek by ona nie była. Jednak, aby móc tego dokonać, dla naszego duchowego dobra, naszego ostatecznego dobra, musimy sobie zdać sprawę, że Jego zasady i warunki, które zaakceptowaliśmy były takie, że oddajemy się bez zastrzeżeń w Jego ręce. Właściwa bojaźń, czyli cześć dla Pana, doprowadziłaby nas na pewno do pełnego oddania się pod Jego opiekę, kierownictwo i kontrolę. Nasze doświadczenia życiowe wykazały nam, że nie jesteśmy w stanie dobrze kierować sami sobą. Pan wybawi każdego z nas w taki sposób, jaki przyniesie nam największą miarę błogosławieństwa.

Za dni Apostołów św. Piotr był oswobodzony z więzienia przez Anioła Pańskiego, który ukazał mu się jako człowiek. Było to nie tylko w interesie [R5634 : strona 57] Apostoła, ale całego Kościoła i pokazało im, że Pan jest w stanie w pełni czuwać nad swoim ludem. Tym sposobem otrzymali oni ważną lekcję. Chociaż te zewnętrzne manifestacje nie są nam udzielane w obecnym czasie, to jednak mamy inne błogosławieństwa, które więcej niż rekompensują braki tych zewnętrznych znaków, które już nie działają dla dobra Kościoła. Możemy powiedzieć razem z Apostołem, iż wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu tym, którzy miłują Boga i którzy według postanowienia Bożego powołani są. Powinniśmy mieć w Nim pełną ufność, że zawsze jesteśmy przedmiotem Jego najtroskliwszej opieki.

KAŻDY ŚWIĘTY MA SWOJEGO ANIOŁA USŁUGUJĄCEGO

Choć nie możemy być całkiem pewni naszego sposobu wytłumaczenia tego tematu, to jednak rozumiemy, że każdy z ludu Bożego, w miarę na ile jest on jednym z prawdziwych dzieci Bożych, ma usługującego ducha, osobę, anioła, który ma dozór nad jego sprawami. Ten anioł składa swój raport Panu. Nie wiemy jak często – co miesiąc, tydzień, czy co godzinę. Jeżeli Bóg uznaje to za mądry i właściwy sposób, my mamy zupełne zaufanie w Jego mądrość. Cokolwiek Bóg zarządził w tej sprawie jest dla nas zupełnie zadowalające i jesteśmy pewni, że jest to właściwe i w zupełnej harmonii z Boskim charakterem.

Myślimy, że ta zasada jest zilustrowana w Księdze Proroka Daniela. Daniel modlił się i po niedługim czasie otrzymał odpowiedź. Anioł Gabriel, który był Pańskim posłańcem do Daniela, wytłumaczył [R5635 : strona 57] mu pewne rzeczy. Na początku błagań, które Daniel zanosił do Pana, Pan zamierzył posłać mu odpowiedź. Gabriel był wysłany specjalnie, by go poinformować, lecz został wstrzymany przez pewne inne obowiązki. Fakt tego wstrzymania, nie powinien nasuwać nam myśli, że Daniel lub ktokolwiek z ludu Pana zostanie kiedyś zaniedbany, a raczej, że, podczas gdy mniejszej wagi sprawy Daniela znajdowały się pod kierownictwem anioła niższego rządu, to ważniejsze zostały powierzone Gabrielowi jako pełnomocnikowi, jak to było w sprawie Daniela i innych. Pojawiło się tam opóźnienie, a Gabriel wspomina, czym było ono spowodowane – książę Persji sprzeciwiał mu się przez dwadzieścia jeden dni.

Zwróciliśmy już uwagę, że ten Wiek Ewangelii był odmienny od Wieku Żydowskiego i poprzednich wieków. Po wprowadzeniu dyspensacji Ewangelii, zewnętrzne demonstracje takie jak dary Ducha Świętego – dar leczenia, dar języków, wykładanie języków, rozeznawanie duchów – oraz odwiedziny aniołów minęły i w czasie Wieku Ewangelii wolą Bożą było, by duchowy dom Izraela postępował wiarą, a nie widzeniem. Dlatego byłoby niewłaściwym po pełnym ustanowieniu Kościoła, by pojawiali się aniołowie i otwarcie się manifestowali.

Lecz aniołowie Pańscy, mimo to mają bardziej szczególną opiekę nad członkami Kościoła, niż mieli nad kimkolwiek z ludu Bożego w minionym okresie historii świata. Pan jest szczególnie zainteresowany duchowym Izraelem. Tak więc, ci aniołowie opiekują się nami, nadzorują nasze sprawy i są Boskimi przedstawicielami, czyli kanałami komunikacji z nami zgodnie z Jego wolą. Jest to komunikacja w znaczeniu opatrzności nad nami – powodowanie zaistnienia tej lub innej opatrzności.

ŚWIĘCI ANIOŁOWIE NIE OBJAWIAJĄ SIĘ NASZYM ZMYSŁOM

Nie podajemy myśli o aniołach szepcących do naszych uszu. Myślimy, że aniołowie, którzy teraz szepcą do ucha są tymi sami, co stukają w stoliki, komunikują się przez deseczki dla medium, ręczne pismo i różne inne komunikaty przeznaczone dla ucha i oka medium spirytystycznego. Faktycznie są to złe duchy, czyli upadli aniołowie. Uważamy, że święci aniołowie nie czynią nic podobnego. Lud Boży w teraźniejszym Wieku ma znajdować instrukcje dla siebie w Jego Słowie. Dzieci Boże nie potrzebują Księgi Mormona, Spirytyzmu, Nowej Myśli, mocy jasnowidzenia lub jasnosłyszenia. Są to wszystko sidła przeciwnika i jego demonów.

Naśladowcy Chrystusa mają Biblię i niewidzialne usługi świętych aniołów, którzy starają się o ich interesy, opatrznościowo chronią i kierują ich sprawami. Jest to dla nas bardzo realne i przynosi pocieszenie. Gdybyśmy myśleli, że to wszystko Bóg czyni osobiście, uznalibyśmy, że On na pewno o nas zapomniał. Lecz mając zapewnienie Jego Słowa, że ani włos z głowy naszej nie spadnie bez uwagi naszego Ojca, nasz umysł może opierać się na tym, że On realizuje swe cele w Chrystusie dla Swoich dzieci poprzez posługę świętych aniołów.

Strażnica 1920 str. 57 - 60.   W.T. R-5633 a : strona 55 – 1915 r.

  Wstecz | Do góry

Home | Biografia | Pogrzeb | Apologia | Historia | Dzieła | Fotogaleria | Pobieralnia | Prenumerata | Biblioteka | Czego nauczał
Polecane strony | Wyszukiwanie | Księgarnia | Kontakt | Manna | Artykuły

© pastor-russell.pl 2004 - 2016